DLACZEGO MAMY nie biegają z wózkiem?
Od jakiegoś czasu robię mały wywiad środowiskowy i tak oto mam kilka powtarzających się powodów:
1. Mama nie lubi biegać.
Po prostu. Nudzi ją to/męczy. Niech żałuje 🙂są wśród nich takie egzemplarze, które dadzą się przekonać, ale też takie, które za nic w świecie biegania nie polubią.
2. Mama nie ma pieniędzy na drogi wózek lub nie chce ich w taki wózek inwestować.
Faktycznie są joggery, które kosztują 3 a nawet 5k PLN, ale nie mam szczęścia takiego posiadać 🙂 Mój wózek kosztował 1500 zł, a używany można dostać znacznie taniej! Nasz model ma opcję odblokowywanego kółka i dzięki temu używam go też ostatnio jako normalnej spacerówki. Zabieramy go ze sobą na wyjazdy i daje radę! W śniegu, w piasku – idealnie.
3. Mama nie ma czasu.
Odsyłam do mojego posta o „braku czasu”! W tą wymówkę akurat nie uwierzę, bo TAK, to jest wymówka. Brak czasy jest nudny!
4. Mama chce, ale nie umie się zmotywować.
Chętnie dostarczę indywidualnej dawki motywacji – wystarczy do mnie napisać wiadomość 🙂 Mam już na swoim koncie wiele osób zwerbowanych do uprawiania sportu/zdrowego odżywiania. No i halo, czy jest lepszy sposób na dojście do formy? Dziecko na spacerze i tak być musi. Co lepiej robić, codziennie dreptać wokół parku/plotkować z innymi mamuśkami, czy raczej ruszyć i coś w sobie ZMIENIĆ? Gwarantuję satysfakcję!
5. Mama ma obawy.
Czy to bezpieczne dla dziecka? Tak! Musisz mieć tylko odpowiedni wózek, o czym pisałam w osobnym poście. Oczywiście zwiększona czujność jest konieczna (zwłaszcza podczas jazdy na rolkach!). Jeśli dziecko nie lubi wstrząsów, wystarczy biegać z nim po chodnikach/asfalcie. Jeśli nie ma nic przeciwko, do repertuaru dochodzą jeszcze dobrze przygotowane leśne ścieżki itp. Wczoraj biegałam z małą wokół jeziora i po lesie, było cudnie!
6. Mama się wstydzi.
Bo będzie się męczyć, nie umie za dobrze biegać, a wiadomo, że będzie przyciągać spojrzenia bardziej, niż osoby bez wózka. Czas raz na zawsze wyrzucić takie myśli do kosza. Jeśli się odważysz, należą Ci się tylko i wyłącznie brawa i podziw! Nawet, gdy ktoś mi czasem rzuci głupi komentarz, spływa to po mnie jak po kaczce. I tobie też to radzę!
7. Mama nie wiedziała, że jest taka opcja.
Joggery są już bardzo popularne na zachodzie, w Polsce też widzi się je coraz częściej, ale nadal grupa użytkowników jest dość wąska. Stąd też można było zwyczajnie nie napotkać dotychczas biegacza z wózkiem. No, ale skoro to czytasz, to temat mamy już z głowy:)
Ciekawa jestem, jakie są jeszcze inne powody, których nie wymieniłam?
Comments