top of page

CO WARTO W LONDYNIE? Pomysły.

Wyobraź go sobie: ponurak. Zmierzły gbur. Odwiedzasz go z full energią, a on ją wysysa. Zostaje Ci ból głowy, na który może pomoże pinta dobrego Ale’a.

…Ale tylko „MOŻE”!

Jednak łudzisz się, bo „to skomplikowane”. Dajesz mu jeszcze jedną szansę. Dupa. Nadal gbur. Wyjeżdżasz więc i oznajmiasz, że NIGDY więcej, koniec! Jaaasne. Wiesz pewnie, jak się kończy taka historia? Jeszcze jedna szansa, o s t a t n i a. Do trzech razy sztuka, taak. Niby naiwne. Ale wiesz co? Mi się to opłaciło.

Dałam temu Londynowi szansę, trzecią i że niby ostatnią. A on tak zaczarował, że choć jak zwykle zmieniał mnie w mokrą, zimną kurę, to po tych trzech dniach pobytu i 80 km pieszo myślę o nim całkiem CIEPŁO. Hell yeah!

Zapraszam Was na zbiór pomysłów bardzo subiektywnych, bez standardów i  miejscówek z widokówek, bo te na pewno znacie. No i zostały opisane już tak wiele razy, że dygam przed konkurencją 😉

LONDYN KLIMATYCZNIE

1. Łap angielski akcent. Uwieeeelbiam! Elegancki, filmowy, seksowny.

2. Znajdź nocleg na Airbnb i poczuj się jak prawdziwy mieszkaniec Anglii. 1szy raz skorzystałam (#cosnowego) i mega polecam! P.S. Jeśli jeszcze nie masz tam konta, napisz do mnie – serwis oferuje 85PLN na start za dołączenie z rekomendacji!

3. Spójrz na Londyn przez pryzmat swojej zajawki. Przy takiej mieszance turystów i miejscówek robi się z tego całkiem ciekawy filtr.

4. Szukaj tropów z filmów, bajek i książek. Są tu Harry Potter, Sherlock Holmes, Charles Dickens i wielu innych. A pod miastem jest hit, na który nie udało nam się załapać (uwaga – trzeba rezerwować wcześniej bilety!) – studio Warner Bros, gdzie można zobaczyć m.in. plan filmowy Harry’ego Pottera.

5. Nie narzekaj na pogodę. Te same chmury, z których leje się deszcz dają piękne tło do zdjęć 🙂

6. Wrzuć coś do kapelusza grajkom w metrze.

7. Kolekcjonuj piękne widoki. Z London Eye jest pewnie świetny (nie byłam), ale są inne opcje, np. Sky Garden (darmowy, ale trzeba się wcześniej zarejestrować! Wygląda pięknie, niestety nie załapałam się…), widok z Cutty Sark (stacja przed Greenwich) lub choćby ze wzgórza na Greenwich Observatory.

8. Wejdź do księgarni. Do tych ogromnych, piętrowych, antykwariatów i małych, klimatycznych na Charing Cross Road.

9. Kup misia na Paddington Station i daj go komuś, kto się nim dobrze zaopiekuje 🙂

10. Zrób polowanie na czerwone. Łatwo pójdzie. A do tego przyjemnie dla oka, bo na szarym tle na czerwień taka ładna…


LONDYN SPACEROWO

1. Wtop się w mieszkańców. Nie idź za tłumem turystów.

2. Nie przejmuj się deszczem. W Anglii deszcz to stan umysłu 🙂 Zmoknij, a potem włócz się po alejkach z kubkiem hot chocolate lub English breakfast tea. 3. Nie chodź z nosem w mapie. Tutaj serio ciężko się zgubić 🙂

4. Zrób rundę po zieleni Londynu. Masz do wyboru parki – np. klasyk Hyde Park z jeziorkiem Serpentine, Regent’s Park z zoo, Richmond Park z dzikimi zwierzętami….lub w nieco innym klimacie – ogrody królewskie Kew Gardens lub palmiarnia Barbican Conservatory.

5. Jeździj, czym się da. Metrem, rowerem, wodną taxi, autobusem, pociągiem…Warto pojechać na Canary Wharf lub dalej, Cutty Sark kolejką DLR – jedzie między szklanymi biurowcami.

6. Zrób nocny spacer nad Tamizą i chodź zygzakami, od mostu do mostu, zahaczając przy okazji o topowe miejscówki (London Eye/Tower Bridge/St Paul’s Cathedral etc.)

7. Jeśli masz dziecko, daj mu własną mapę Londynu i zróbcie wycieczkę śladami Harrego Pottera. Magiczny dzień – gwarantowany.

8. Zrób sobie mini piknik z dobrym widokiem.


9. Idź na dłuuuugi spacer wzdłuż Tamizy i skręć do St. Katharine Docks. Skręcanie w obcych miastach jest fajne. Boczne uliczki = klimat.

10. Zrób sobie literacki spacer w poszukiwaniu domów znanych pisarzy lub miejsc, w których osadzili akcje swoich książek.

11. Zobacz, jak bawi się Londyn – znane Soho, imprezki na Old Street, hipsterski klimat na Camden Town…

12. Dużo spaceruj, a potem schowaj się przed zimnem i…znów na nie wyjdź 🙂 13. Kolekcjonuj odwiedzone dzielnice. Bogate, klimatyczne, kolorowe (od narodowości), szalone.

LONDYN KULINARNIE

1. Zjedz w deszczu fish&chips. Najlepiej nie z talerza.

2. Zamów piwo, którego nigdy nie piłeś. Ale zanim to zrobisz – poproś o kilka łyków do spróbowania 🙂

3. Posmakuj miasta. Zjedz bajgla z jajkiem i bekonem w kawiarni, wypij ale’a w zatłoczonym pubie, wpadnij na street food (np. Camden Town Market/Portobello Market/Borough Market/Brick Lane).

4. Zjedz coś tłustego i nie martw się, że jest tłuste 😉

5. Zrób sobie nocny spacer po China Town. Będzie jeszcze lepszy, jeśli zrobisz to z czymś słodkim na wynos.

LONDYN ZABYTKOWO

1. Wjedź do środka ziemi i zobacz, jak ryczy t.rex w Natural History Museum.

2. …albo znajdź inne dla siebie, bo jest ich mnóstwo, a wiele darmowych – Science Museum (zaraz obok Natural History, interaktywne, warto), Albert&Victoria (design), British Museum, National Gallery, Muzem of London, National Maritime Musem, National Portrait Gallery, Tate Britain…

3. Wypij trochę wina i pójdź wieczorem do Tate Modern. Większość muzeów zamyka się o 18.00; Tate czynne jest dłużej (ptk+sob – do 22:00). Im dalej w las, tym mniej rozumiesz, ale tym bardziej Ci się to podoba 😉

4. Idź pod Buckingham i znajdź plusy i minusy bycia strażnikiem królowej 🙂

5. Zobacz topowe miejsca, ale zrób im zdjęcia z nieco innej perspektywy.

Do trzech razy sztuka. W Londynie można mnóstwo, nawet gdy zalany jest deszczem..:-)

[optin-cat id=”6802″]

2 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

WYSZŁAM NA MIASTO, a tam życie

….w pępku Wwy. Sobie tętni. Idę środkiem, jak w bańce, jak w bajce, niewidzialna. Adidasy nie brzmią na tym zgrzanym chodniku, jak powinny, nie ma stuk-stuk-stukstukstuk. W tej trattorii na rogu włosk

Commenti


bottom of page